W skrócie
Technicznie rzecz biorąc, Alcaidesa należy do Kadyksu, ale Costa del Sol często rozszerza swoje granice, gdy ma to sens. Ja robię to samo, bo większość moich klientów szukających nieruchomości w Esteponie czy Sotogrande bierze pod uwagę też Alcaidesę. Leży tuż na zachód od Sotogrande, przed Gibraltarem, i choć wydaje się nieco odseparowana, to stanowi część tego samego stylu życia.
To spokojniejsza, bardziej zielona i cicha część wybrzeża. Z lotniska w Málaga to nieco ponad godzina jazdy samochodem, co niektórzy kupujący uważają za zbyt daleko. Ale szczególnie podoba się to angielskim nabywcom, bo z Wielkiej Brytanii mogą polecieć bezpośrednio do Gibraltaru. Stamtąd to tylko piętnaście minut jazdy, co jest wygodne dla każdego, kto może skorzystać z przesiadki w Londynie.
Alcaidesa to po hiszpańsku „księżna”. Przez lata była to okolica obok Sotogrande, gdzie za te same pieniądze można było dostać więcej. Ta przewaga wciąż istnieje, ale wraz z pojawieniem się hoteli Fairmont i Oku oraz wkroczeniem dużych deweloperów ceny już rosną, a różnica się zmniejsza.
Golf w centrum
Ośrodek golfowy Hacienda to jedno z najbardziej malowniczych miejsc na wybrzeżu, z dwoma pełnowymiarowymi 18-dołkowymi polami: Links i Heathland. Rozciągają się one od wzgórz aż po samą plażę, a przez większość dni rozciąga się z nich wspaniały widok na Skałę Gibraltarską i Afrykę. To golf na wielką skalę – z górskimi krajobrazami w tle, morską bryzą i fairwayami, które pozostają zielone przez cały rok.
Sal Verde dodaje temu miejscu uroku. Jedna z restauracji znajduje się w klubie i serwuje dania kuchni śródziemnomorskiej, a z jej okien rozciąga się widok na pole golfowe i morze. Druga to punkt na półmetku samego pola, gdzie gracze i goście mogą coś przekąsić, podziwiając Gibraltar i Afrykę na horyzoncie.
Hotele i duże inwestycje
Hotel Fairmont La Hacienda Costa del Sol otworzył się, oferując 153 pokoje i apartamenty, trzy restauracje, dwa bary, centrum wellness ze spa o powierzchni 2 000 metrów kwadratowych, baseny kryte i odkryte oraz bezpośredni dostęp do pól golfowych. To naprawdę podniosło poprzeczkę w tej okolicy.
Tutaj też pojawił się hotel Oku, wprowadzając swoją markę inspirowaną japońskim stylem i stylem życia. Dzięki Fairmontowi i Oku Alcaidesa przestała być tylko spokojną alternatywą dla Sotogrande, a stała się miejscem, które samo w sobie jest celem podróży.
Inwestycje i nieruchomości
Najbardziej aktywny był One Eden, duży deweloper z Gibraltaru. Najpierw uruchomili Infinity Alcaidesa – projekt na wzgórzu z widokiem prosto na Gibraltar. Potem pojawiło się Serenity Alcaidesa – osiedle przy polu golfowym z atmosferą kurortu, wspólnymi ogrodami, udogodnieniami i basenami w stylu laguny, zaledwie kilka kroków od klubu. Ceny w 2025 roku wahają się od około 450 000 euro do 1,3 miliona euro za największe penthouse’y.
W okolicy znajdziesz zarówno kompleksy apartamentowe, jak i wille. Kupujący przyjeżdżają tu nie tyle po efektowne rezydencje w stylu Marbelli, co raczej po przestronne domy z pięknymi widokami i polem golfowym tuż za progiem.
Styl życia i mieszkanie
Samo miasteczko jest małe i urocze. Znajdziesz tu kilka butikowych hoteli, małe centrum handlowe ze sklepami, restauracjami, apteką i posterunkiem policji. Plaża jest szeroka i piaszczysta, a miejsca wystarczy z nawiązką nawet w szczycie sezonu. Najpopularniejsze to DBlanco Beach Club i klub plażowy One Eden – oba oferują jedzenie, napoje i relaksującą atmosferę tuż nad morzem.
Życie codzienne tutaj kręci się wokół golfa, spokojnej atmosfery w dzielnicy mieszkalnej i łatwego dojazdu do Gibraltaru. Port w Sotogrande i słynne kluby są oddalone o zaledwie kilka minut, a do Marbelli dojedziesz w niecałe 30 minut, jeśli masz ochotę na więcej rozrywki, ale w samej Alcaidesie królują SUV-y, Land Rovery i wózki golfowe.
Rynek i przeprowadzki
Alcaidesa ma jeszcze sporo terenu do zagospodarowania, a popyt rośnie. To, co kiedyś było lokalną tajemnicą, teraz jest na ustach wszystkich dzięki Fairmont, Oku i One Eden oraz rozwojowi Costa del Sol. Największy popyt pochodzi z rynku angielskiego ze względu na lotnisko w Gibraltarze, ale w ślad za nimi idą kupujący z całej północnej Europy.
Ceny wciąż są niższe niż w Sotogrande, ale trend jest jasny. Dla tych, którzy chcą grać w golfa, podziwiać widoki na morze i piaszczyste plaże, nie płacąc przy tym cen z Sotogrande, Alcaidesa to jedna z ostatnich oaz na wybrzeżu.
Podsumowanie
Alcaidesa to nie miejsce dla każdego. Niektórzy uznają, że droga z Málaga jest za długa, inni będą chcieli więcej nocnego życia i blasku. Ale dla kupujących, którzy szukają zieleni, golfa, przestrzeni i lokalizacji zaledwie piętnaście minut od lotniska w Gibraltarze, to idealny wybór.
Tu chodzi o kije golfowe i wózki golfowe, a nie o kluby nocne i lamborghini. Szerokie plaże, a nie zatłoczone chiringuitos. Miejsce, gdzie wciąż dostaniesz więcej za swoje pieniądze, ale gdzie te pieniądze nie wystarczą na długo.
To jest Alcaidesa. Spokojna, zielona, zafascynowana golfem i wreszcie wychodząca z cienia Sotogrande.

Komentarze (0)
Jeszcze nie ma żadnych komentarzy. Twój może być pierwszy.