Higuerón leży na granicy między Benalmádeną a Fuengirola. Technicznie rzecz biorąc, mogłem umieścić tę miejscowość w przewodniku po którymkolwiek z tych miast, ale to miejsce zasługuje na osobny wpis. Jeśli jedziesz na zachód od lotniska w Maladze, łatwo je przeoczyć. Z autostrady A-7 widać tylko morze, bo kurort leży tuż pod autostradą, na stromym zboczu. Nie wiedziałbyś, że tam jest, gdyby ktoś ci tego nie wskazał.
Przez lata pomogłem tu znaleźć mieszkanie kilkunastu klientom, a sam spędziłem w tym kurorcie niezliczone godziny. To jedno z tych miejsc, które spełnia więcej oczekiwań, niż większość ludzi by się spodziewała. Dla mnie to trochę jak w domu.
Ośrodek na zupełnie inną skalę
Pierwsze, co rzuca się w oczy, to rozmiar. Higuerón to nie jedna zamknięta osada ani pojedynczy projekt. To ponad dwadzieścia różnych inwestycji zrealizowanych przez garstkę deweloperów, w tym Urbania, Higuerón Developments, RH Privé, Top Gestión i kilku innych. Razem przekształcili to zbocze w coś, co bardziej przypomina nowoczesne miasto.
Kiedy mówię „ośrodek w amerykańskim stylu”, niektórzy klienci krzywią się. Ale to nie jest ośrodek pełen sieciowych restauracji i neonów. Opiera się na zdrowiu, regeneracji i stylu życia. Pomyśl raczej o ośrodku wellness niż o parku rozrywki.
Serce Higuerón
Większość osiedli w tej okolicy łączy się z sercem kurortu, czyli pięciogwiazdkowym hotelem Higuerón Hotel Málaga, działającym w ramach kolekcji Curio Collection sieci Hilton. Hotel nadal należy do grupy Higuerón, a Hilton zarządza nim pod swoją marką, co oznacza, że kurort ma ścisłą kontrolę nad swoimi standardami. I to widać. Hotel sprawia wrażenie eleganckiego i nowoczesnego. Apartamenty są całkowicie zarezerwowane w sezonie, a ja często polecam klientom zatrzymanie się tutaj, gdy oglądamy okolicę. To najlepszy sposób, żeby sprawdzić, czy styl życia w Higuerón Ci odpowiada.
W hotelu znajdziesz kilka restauracji, a jedną z nich jest Sollo – lokal wyróżniony gwiazdką Michelin i certyfikatem Green Star. Szef kuchni Diego Gallegos dosłownie sam hoduje ryby i uprawia warzywa w systemie akwaponicznym. To nie jest chwyt marketingowy, tylko część tego, co sprawia, że ośrodek stawia na zrównoważony rozwój.
To też ulubione miejsce znanych osobistości. Rafael Nadal był tu widziany nie raz, a każdego lata zatrzymują się tu drużyny NBA, korzystając ze światowej klasy obiektów. To nie przypadek. Bracia, którzy stworzyli ten kurort, studiowali w Stanach Zjednoczonych i wrócili z zamiłowaniem do koszykówki oraz kilkoma sztuczkami, które tu wykorzystali.
Ważną rzeczą jest to, że w ośrodku są strefy zarezerwowane wyłącznie dla gości hotelowych, strefy tylko dla członków klubu oraz inne, gdzie obie grupy mają dostęp. Dzięki temu pobyt jest zrównoważony i żadna ze stron nie czuje się, jakby było za tłoczno.
Udogodnienia, które sprawiają, że osiedla zamknięte bledną z zazdrości
Higuerón to jedyne miejsce na Costa del Sol, gdzie lista udogodnień sprawia, że większość osiedli zamkniętych bluzwi ze wstydu. Masz tu baseny wspólne, na dachu i w stylu laguny. Klub plażowy z bezpłatnym autobusem kursującym codziennie przez cały rok, łączącym hotel, rezydencje, strefę handlową na szczycie wzgórza i plażę. W samym centrum handlowym znajdziesz kawiarnie, restauracje, supermarkety, salony kosmetyczne, aptekę, a nawet gabinet dentystyczny.
Klub sportowy i spa to serce tego miejsca. Korzystałem z niego już tyle razy, że straciłem rachubę. (Zajrzyj do mojego przewodnika po podgrzewanych basenach TUTAJ) To nie jest spa, gdzie po prostu zapalasz świeczkę i odpoczywasz. To spa regeneracyjne z trzydziestoma czterema stanowiskami do hydroterapii, z których każde ma przyciski ukierunkowane na różne grupy mięśni. Każda stacja mieści dwie osoby. Dodaj do tego zimną kąpiel, gorące baseny, saunę, łaźnię turecką oraz tarasy słoneczne wewnątrz i na zewnątrz, a zrozumiesz, dlaczego ludzie tu ciągle wracają.
Siłownia jest ogromna. Ciężary wolne, strefy CrossFit, spinning, taniec, rumba, joga, a do tego masz dostęp do dwóch ogromnych sal do pilatesu z pełnym wyposażeniem. Korty do padla i tenisa. Boisko do koszykówki o wymiarach NBA. Bo czemu nie. Są tu gabinety masażu, salon kosmetyczny i fryzjer, sklep z odzieżą sportową, usługi manicure i pedicure, a nawet butik z ubraniami.
W planach jest siłownia na świeżym powietrzu, a już teraz są wspólne ogrody warzywne (o które dba ośrodek), place zabaw dla dzieci, park dla psów oraz zielone alejki z altankami i ścieżkami rowerowymi. Korzystają z nich rodziny, biegacze, a osoby wyprowadzające psy po prostu je uwielbiają. Jeśli chodzi o wydarzenia, sala konferencyjna jest ogromna i często służy do premier samochodów, targów i dużych zgromadzeń. Obiekty sportowe dodają energii, a na kortach odbywają się turnieje padla i siatkówki plażowej. Załogi linii lotniczych też korzystają z hotelu jako bazy, gdy są w gotowości, a rano słychać stukanie obcasów i toczenie walizek lotniczych.
Członkostwo i dostęp
Jedną z największych zalet Higuerón jest to, że oddziela się tu mieszkanie od udogodnień. W większości osiedli na Costa del Sol płacisz wyższe opłaty wspólnotowe za małe, rzadko wykorzystywane siłownie i inne udogodnienia, z których prawie nie korzystasz. Tutaj sam wybierasz. Większość kupujących dostaje w cenie roczne członkostwo Platinum, które obejmuje baseny, siłownię, spa i zajęcia. Potem możesz je zachować, zawiesić, jeśli wyjeżdżasz, albo przejść na niższy poziom.
Członkostwo rodzinne Platinum o wartości 8 000 euro, które deweloperzy dołączają do oferty, mogą też kupić osoby z zewnątrz. Dla tych, którzy mieszkają w ośrodku, członkostwo Platinum kosztuje około 105 euro miesięcznie na osobę. Nawet na papierze nie wygląda to na wygórowaną cenę, ale jak porównasz to z kosztami utrzymania w mniejszych inwestycjach, to biorąc pod uwagę wszystko, co dostajesz, to prawdziwa okazja.
Lokalizacja i połączenia komunikacyjne
Higuerón ma świetne połączenia komunikacyjne. Z lotniska w Málaga dojedziesz stąd samochodem w mniej niż piętnaście minut. Przejazd taksówką lub Uberem kosztuje zazwyczaj 30 euro. Pociąg Renfe linii C1 jedzie prosto z Málaga i lotniska do stacji Carvajal w około dwadzieścia pięć minut za zaledwie kilka euro. Stamtąd możesz wskoczyć do autobusu kurortowego albo po prostu pójść pieszo.
W samym ośrodku poruszanie się pieszo jest łatwiejsze, niż można by się spodziewać, biorąc pod uwagę te zbocza. Jedną z dróg prowadzących na plażę nazwałem w żartach „Wzgórzem Śmierci”, bo przy nachyleniu czterdziestu procent nie jest to trasa przyjazna dla wózków dziecięcych. Pewnego razu jedna z rodzin zaśmiała się nerwowo i powiedziała: „Wyobraź sobie, że przez przypadek puścisz wózek – i po wszystkim”. Dzięki Bogu za autobus wahadłowy. Na szczęście są jeszcze dwie inne drogi, które są dłuższe, ale znacznie łagodniejsze. Na terenie samego ośrodka ścieżki są oświetlone, monitorowane przez kamery i otoczone zadbanymi ogrodami. Sam spędziłem mnóstwo czasu spacerując po nich i są tak przyjemne, jak wyglądają w broszurach. Idealne na poranne biegi, spacery z psem i wieczorne przechadzki.
Plaża
Lokalna plaża to Carvajal – piaszczysty pas wystarczająco szeroki, by pomieścić turystów bez uczucia ciasnoty. Bary plażowe pojawiają się co kilkaset metrów. Promenada łączy się bezpośrednio z panoramą Fuengiroli, więc możesz spacerować, biegać lub jeździć na rowerze prosto do miasta. Oferta restauracyjna jest szeroka – od prostych barów z tapas po wielokrotnie nagradzane lokale serwujące owoce morza. Los Marinos José i Los Marinos Paco, dwaj bracia z odrobiną braterskiej rywalizacji, sprawili, że ta plaża stała się prawdziwą kulinarna atrakcją. Jeden z nich zdobył nawet międzynarodowe nagrody.
Ośrodek ma własny klub plażowy z częścią dla członków, restauracją japońską i restauracją na plaży. Do tego leżaki dla gości. To jedno z nielicznych miejsc, które oferują taki luksus. Łatwo tu nawiązać przyjaźnie, kontakty i poznać ludzi, których łączy ten sam ośrodek.
Ludzie
Skład mieszkańców jest naprawdę międzynarodowy. Dominują Skandynawowie, Holendrzy, Belgowie, Brytyjczycy, Polacy i mieszkańcy Europy Północnej, ale w ostatnich latach pojawili się też Amerykanie. Osobiście pomogłem w przeprowadzce gwiazdom z Hollywood, Amerykanom, Szwedom, islandzkim rodzinom, Koreańczykom, Chińczykom, mieszkańcom Ameryki Południowej, Kanadyjczykom i wielu innym. Nie wszyscy z nich to moi klienci, których spotykam na co dzień, ale pokazuje to, jak międzynarodowa stała się ta społeczność. Emeryci, młode rodziny i przedsiębiorcy mieszkają tu ramię w ramię. Łączy ich dbałość o zdrowie i styl życia.
Nieruchomości i ceny
Ceny mieszkań w 2025 roku zaczynają się od około 450 000 euro. Wille przekraczają 3 miliony euro. W okolicy dominują kompleksy mieszkaniowe, ale te nieliczne projekty willowe, które się pojawiają, szybko się wyprzedają.
Osiedle Higuerón West firmy Urbania słynie z zielonej architektury krajobrazu oraz trzypiętrowych, bielonych budynków z basenami na parterze i penthouse’ami na wyższych piętrach. Firma Higuerón Developments stawia na certyfikaty zrównoważonego rozwoju w projektach takich jak South Residences, Valley Collection i Waterfall. RH Privé stawia na bardziej efektowne projekty, takie jak Carat, Peninsula Villas i Seaviews Reserve. Sześć etapów projektu Lomas firmy Top Gestión to bardziej przystępne cenowo i najliczniejsze inwestycje. Inne nazwy to The Wave, The Hill Collection, Palm i Bay Villas.
Jakość bywa różna. Niektóre projekty są świetne, inne są zrobione na skróty. Obsługa posprzedażowa może zdecydować o sukcesie lub porażce całego przedsięwzięcia. Widziałem obie strony medalu – od fantastycznego wsparcia po deweloperów, którzy znikają po przekazaniu kluczy. Nie ufaj całkowicie sprzedawcom, wizualizacje często budzą oczekiwania, które nie pokrywają się z rzeczywistością, wszystko ustalaj na piśmie z prawnikiem i zawsze sprawdź sąsiednie działki przed podpisaniem umowy.
Stopa zwrotu z wynajmu od dawna jest tu wysoka. Nowoczesne mieszkanie z dwiema sypialniami może przynosić 2500 euro tygodniowo od czerwca do września. Dlatego kurort zdecydował się na projekt North Residences – markowy model rezydencji oferujący gwarantowany zwrot w wysokości 7 procent. Brzmi to wysoko, ale jak porównasz te liczby z rzeczywistymi zwrotami rynkowymi, to wcale nie jest to tak hojna oferta, jak się wydaje. (Ciekawi cię, jak działa rynek wynajmu? Zajrzyj do mojego przewodnika po wynajmie TUTAJ)
Bracia
Korzenie tego kurortu sięgają hiszpańskiej rodziny, która była właścicielem znacznej części tych terenów. Dwaj bracia kontynuowali tę wizję, przez lata wspólnie budując kurort, a potem rozchodząc się, by realizować własne pomysły. Być może między ich podejściami czai się odrobina braterskiej rywalizacji, ale obaj przyczynili się do tego, że to wzgórze wygląda dziś tak, jak wygląda. Może nawet uda ci się ich gdzieś tu spotkać – pływających, biorących udział w zajęciach XFit albo rozmawiających w barze sportowym La Higuerita.
Przyszłość
Higueron zbliża się do pełnego zagospodarowania – pozostało już tylko kilka działek do zabudowy. Jednocześnie inni deweloperzy próbują czerpać korzyści z prestiżu nazwy Higueron, budując nad autostradą A7. Tych lokalizacji towarzyszy większy hałas z drogi, gorsze połączenia komunikacyjne i, co ważne, brak dostępu do samego kurortu, który dla wielu kupujących pozostaje główną zaletą posiadania nieruchomości w Higueron.
Pod koniec 2025 roku Grupa Higueron przejęła Marbella Golf Club we wschodniej części Marbelli – obiekt, który bardzo potrzebował remontu. Opierając się na dotychczasowej współpracy z siecią Hilton, ogłosili, że teren ten zostanie przekształcony w ośrodek Waldorf Astoria Golf Resort, w tym rezydencje pod marką (przeczytaj mój przewodnik po domach pod marką tutaj). To początek nowego rozdziału dla grupy, poparty sprawdzonymi osiągnięciami i udaną koncepcją, którą już dopracowali w Higueron.
Podsumowanie
Higuerón jest w budowie od ponad dekady i prawie zabrakło już tam wolnych działek. To, co dziś tam stoi, to nie tylko osiedle, ale starannie zaplanowane miasto. Jednym z jego motto jest „żyj, pracuj, baw się”.
Druga to: „tylko nieliczni mogą mieć wszystko”
I to naprawdę działa.
Niektórzy kupujący od razu się w tym zakochują. Inni wahają się ze względu na wielkość lub strome wzgórze. Ale kiedy weźmiesz pod uwagę wartość udogodnień, możliwość wyboru, kiedy i jak za nie płacić, oraz niższe opłaty wspólnotowe w porównaniu z innymi projektami, Higuerón bez wątpienia bije na głowę większość miejsc na wybrzeżu.
Oferuje dokładnie to, czego szuka wielu kupujących na Costa del Sol: styl życia, dostęp do sieci i jakość życia w jednym pakiecie. I właśnie dlatego zasługuje na osobny przewodnik.
Jeśli chcesz sprawdzić, czy Higuerón pasuje do twojego stylu życia, albo porównać tę miejscowość z innymi, zawsze chętnie ci pomogę.

Komentarze (0)
Jeszcze nie ma żadnych komentarzy. Twój może być pierwszy.