Forum Costa Dołącz za darmo 🇵🇱 PL ▾ 🇬🇧 English 🇪🇸 Español 🇸🇪 Svenska 🇩🇪 Deutsch 🇳🇱 Nederlands 🇫🇷 Français 🇵🇱 Polski 🇷🇺 Русский 🇨🇳 中文

Strona główna / Przewodniki / Wszystkie przewodniki / Branded Residences Costa del Sol (2026)

Wszystkie przewodniki

Branded Residences Costa del Sol (2026)

Filip Peretz Filip Peretz 7 maja 2026 r. · 16 min czytania
Film: Branded Residences Costa del Sol (2026)

Pewnego razu woziłem saudyjskiego klienta wzdłuż The Golden Mile – był to odnoszący sukcesy inwestor, który miał ponad dwadzieścia milionów do wydania na dom wakacyjny i inwestycję. Zrealizował już niezliczoną liczbę transakcji i wiedział o inwestowaniu znacznie więcej niż ja. Zapytałem go, dlaczego rezydencje znanych marek tak go pociągają. Nigdy nie widziałem, żeby nosił cokolwiek z logo jakiejkolwiek marki, a wcześniej mówił mi, że nie obchodzą go w ogóle markowe buty. Spojrzał na mnie, uśmiechnął się i udzielił mi odpowiedzi, o której myślę do dziś.

W jego mieście każdy może kupić Rolls-Royce’a albo Bentleya, ale tylko on ma konkretną, unikalną tablicę rejestracyjną. Ta tablica kosztowała go pięć razy więcej niż sam samochód, bo była naprawdę jedyna w swoim rodzaju. Potem wskazał na budowane apartamenty Fendi i powiedział, że z domami jest tak samo. Każdy może kupić luksusowe mieszkanie czy willę, a takie buduje się tysiącami. Ale nikt nie jest w stanie masowo produkować rezydencji Dolce & Gabbana, willi Karla Lagerfelda ani prawdziwego domu pod marką hotelową. Jeśli kiedykolwiek będę to sprzedawał, nie będę konkurował z tysiącami innych. Będę konkurował z garstką ludzi na całym świecie.
Poza tym wiem, że dostaję usługę na odpowiednim poziomie – projektanci i hotele rzadko umieszczają swoją nazwę na czymś, co nie spełnia standardów.

Ta rozmowa to wciąż najprostszy sposób, w jaki mogę wyjaśnić, czym są markowe osiedla na Costa del Sol. To nie tylko logo czy błyszczące broszury. Chodzi tu o zarządzanie, projektowanie na lata oraz rodzaj międzypokoleniowego bogactwa, które wynika z posiadania czegoś naprawdę wyjątkowego. Markowa społeczność zapewnia poziom bezpieczeństwa i tożsamości, którego zwykłe projekty nie są w stanie naśladować. Ludziom zależy zarówno na tym, jak się tam mieszka, jak i na samych liczbach. Na tym wybrzeżu najlepsze efekty osiąga się, gdy historia, obsługa i rzadkość występują w idealnej harmonii.

Dlaczego Branded sprawdza się właśnie tutaj

Marki hotelowe robią to od wielu lat. Dołączyły do nich domy projektowane przez znanych architektów, bo chcą mieć miejsce, które będzie nosiło ich nazwę przez długi czas. To dziedzictwo i styl życia, a do tego – tak, to się opłaca. Marki nie chcą, żeby te projekty się nie powiodły. One reprezentują to, co ta nazwa oznacza.

Każda rezydencja sygnowana marką to przedłużenie samej marki. Dolce & Gabbana nigdy nie będzie wyglądać jak Karl Lagerfeld, a Lamborghini nigdy nie będzie przypominało Four Seasons. Hotele wnoszą swoją kulturę obsługi, domy mody – swój język projektowania, a obie marki wyraźnie odciskają swoją tożsamość na projekcie. Niektóre ograniczają się tylko do wnętrz, podczas gdy inne przenoszą to na całą architekturę i udogodnienia. To właśnie ta różnica ma znaczenie, gdy się im przyglądasz.

Design Hills od Dolce & Gabbana

Design Hills to najbardziej praktyczny projekt designerski, jaki kiedykolwiek pojawił się w Marbella. To nie jest tylko logo na poduszce. Zaczyna się od zewnętrznej fasady, a kuchnie są zaprojektowane zgodnie z językiem marki. Szafy i garderoby zostały zaprojektowane przez samą firmę. Panele zapewniające prywatność typu moucharabieh na tarasach, majolika wokół basenów, prawdziwy klub dla mieszkańców z centrum wellness i sportowym. Mogli wybrać Rzym, Singapur, Nowy Jork czy Los Angeles. Ale swój drugi projekt na świecie zrealizowali właśnie w Marbelli. To jasny sygnał rynkowy. Jeden z moich klientów kupił tu mieszkanie za 5,7 mln. Niecałe pięć miesięcy później jego sąsiad zapłacił 7,2 mln za ten sam apartament z lustrzanymi ścianami, a przecież nie położono jeszcze nawet pierwszej cegły. Zobaczymy, na jakim poziomie ustabilizują się ceny w 2028 roku, kiedy apartamenty będą gotowe.

EPIC Marbella od Fendi Casa

EPIC pojawił się etapami i po cichu zmienił klimat. Fendi to tu głównie linia wyposażenia wnętrz. Deweloper, Sierra Blanca Estates, zrealizował projekt. Pierwsi nabywcy w 2021 roku mieli do wyboru opcje za niecałe 3 000 000 na niektóre lokale. Dzisiaj wybrane nieruchomości z rynku wtórnego osiągają ceny powyżej 13 000 000 za odpowiednie domy. Ważniejsze od liczb jest jednak atmosfera. Społeczność to mieszanka światowej klasy sportowców, poważnych importerów, przedsiębiorców i prywatnych rodzin. Ludzie kupują tu ze względu na porządek, design, sieć kontaktów w społeczności i dyskrecję. Dotyczy to większości poważnych, markowych osiedli w tej okolicy, nie tylko EPIC.

Wille Karla Lagerfelda

Tylko pięć willi. Ciepłe materiały, lustrzane powierzchnie, mosty nad wodą prowadzące do pawilonów dla gości i baseny przypominające fosy. To całkowite przeciwieństwo stereotypowego „białego sześcianu”. Fasady mienią się, ogrody są bujne i prywatne, a każda willa ma swój własny charakter. Pomieszczenia mieszkalne otwierają się na naturę, dachy i pergole łapią światło, sufity sięgają wysoko, a lustrzane elewacje odbijają jednocześnie niebo, drzewa i morze. Próbowałem opisać je słowami, ale zawsze kończyło się na tym samym. Żadne wyjaśnienie nie oddaje tego w pełni, więc zazwyczaj po prostu je pokazuję.

 

Armani Residences Marbella

To właśnie o tym czekałem najdłużej, żeby napisać. Teraz to już rzeczywistość. Armani realizuje swój pierwszy projekt mieszkaniowy w Hiszpanii, nad The Golden Mile, a najważniejszy szczegół jest taki: Giorgio Armani sam go zaprojektował. Projekt został sfinalizowany, a o pozwolenie na budowę złożono wniosek jeszcze za jego życia. Zmarł we wrześniu 2025 roku w wieku 91 lat i po jego śmierci nie podjęto tu żadnych decyzji. To jego dzieło, a nie nazwa dodana później przez dział licencji. Nigdy nie będzie drugiego pierwszego projektu Armaniego w Hiszpanii.

Trzydzieści trzy rezydencje na jednej z ostatnich dużych prywatnych działek, jakie pozostały na The Golden Mile, w Nagüeles. Około 50 000 metrów kwadratowych terenu, celowo o niskiej gęstości zabudowy, położone w otoczeniu natury, z widokiem na morze, góry Sierra Blanca i szczyt La Concha w tle. Projekt podpisał Armani Casa – styl jest właściwie bardzo neutralny, a zestawy mebli są opcjonalne.

Skład mówi sam za siebie. Znowu Sierra Blanca Estates – czterdzieści lat na tym wybrzeżu i ta sama rodzina stojąca za EPIC, Design Hills oraz willami Lagerfelda. Obok nich Palya Assets, spółka prowadzona przez Abela Matutesa Pratsa, który wywodzi się z długiej linii udanych inwestycji i hoteli, oraz Rafa Nadal.
Nadal współpracuje z Armanim i nosi ich bieliznę od 2011 roku, więc nie jest to raczej przypadkowa współpraca z gwiazdą, a raczej zamknięcie pewnego cyklu.

No i jest jeszcze sąsiad, którego nikt z planujących to nie wybrał przez przypadek. Za działką znajduje się Finca El Batatal, oficjalna hiszpańska rezydencja rodziny Al Nahyan, władców Abu Zabi. To nie jest zwykła willa. Kilka hektarów, dwa pałace, lądowisko dla helikopterów – to prawdziwy kolos.
Kiedy wpływowa rodzina z Zatoki Perskiej buduje swoją letnią rezydencję na pewnym odcinku wybrzeża, a Armani wznosi swoją posiadłość tuż przed nią, to nie jest przypadek.

A Armani po prostu nie stawia swojej marki na masową produkcję. Jedenaście adresów mieszkaniowych na całym świecie – od Burj Khalifa, przez 760 Madison w Nowym Jorku, aż po Sunny Isles w Miami – i każdy z nich stał się punktem odniesienia w swoim mieście. Marbella to pierwszy taki adres w Hiszpanii. Klub, konsjerż, spa i ochrona mają znaczenie, ale w tak niewielkim projekcie prawdziwym atutem jest pozostałe trzydzieści dwa wejścia. Na tym poziomie kupujesz nie tylko dom, ale i sąsiadów, a taka marka dba o to, kto tu wchodzi.

Będę to uważnie śledził, tak jak każdy projekt, w którym faktycznie umieszczam klientów. Błyszczące wizualizacje pokazują tylko część historii. Reszta tkwi w planie, samym budownictwie i tym, kto ostatecznie tam zamieszka – a to widać tylko, gdy jesteś na miejscu.

Wille Versace

Pojawienie się Versace w Marbelli ogłoszono latem 2025 roku wraz z kolekcją willi położonych nad Nueva Andalucía. Projekt jest bez wątpienia w ich stylu – odważne linie, wyraziste wnętrza i pewna teatralna prezencja, w której albo się zakochasz od razu, albo w ogóle. To prawdziwe perełki kolekcjonerskie, stworzone dla nabywców, którzy pragną czegoś, co w pełni oddaje znaczenie marki Versace, a nie tylko nawiązuje do niej. Ograniczona liczba kluczy, starannie dobrane wykończenia oraz lokalizacja wysoko nad doliną sprawiają, że nie chodzi tu o wtopienie się w otoczenie, ale o posiadanie czegoś wyjątkowego.

Four Seasons Marbella

Przez lata projekt ten rozwijał się tak powoli, że czasem wydawało się, jakby w ogóle nie posuwał się do przodu. Teren był, plany też, a ambicji nigdy nie brakowało, ale terminy ciągle się przesuwały, a na miejscu nic się nie działo. Na początku 2026 roku to się zmieniło. Jeden z właścicieli gruntów, Ricardo Arranz, sprzedał swoją część, a projekt w końcu pokonał barierę, za którą utknął. Urząd miasta Marbelli dał zielone światło, zatwierdzając prace urbanizacyjne o wartości blisko 9 milionów euro na terenie El Pinar w Río Real, wraz z uzyskanymi pozwoleniami środowiskowymi. Po tylu latach czekania ten projekt w końcu rusza z miejsca.

Teren na wschód od Marbelli, niedaleko Río Real, zawsze był wyjątkowy, a plany idealnie do tego pasują. Hotel Four Seasons z około 200 pokojami, wraz z willami, kamienicami i apartamentami, a także obsługą Four Seasons wplecioną w codzienne życie od samego początku. Miejsce na kluby plażowe, wioskę restauracyjną, parki i rozległe tereny zielone, wraz z nową infrastrukturą drogową, przejściem podziemnym i kładką nad autostradą A7 – wszystko to uwzględniono w projekcie, który właśnie zatwierdził ratusz. Cała inwestycja mieści się w przedziale od 650 do 740 milionów euro, co daje wyobrażenie o skali tego, co w końcu powstanie.

Przedsprzedaż mieszkań ma się rozpocząć w pierwszej połowie 2027 roku, pierwsze oddania do użytku przewiduje się na koniec 2029 roku, a cały ośrodek ma być gotowy na początku lat 30. XXI wieku. To długa droga, ale teraz już realna, poparta wydanymi pozwoleniami, a nie tylko obietnicami. Kiedy hotel Four Seasons tej wielkości pojawi się we wschodniej części Marbelli, to nie tylko doda kolejną markę – to całkowicie zmieni oblicze tej części mapy. Bądźcie na bieżąco, bo to naprawdę wielka sprawa.

Wille Elie Saab

Ten projekt nigdy nie doszedł do skutku.

Projekt zakładał stworzenie niewielkiej kolekcji pięciu markowych willi u podnóża Sierra Blanca, które miały być raczej spokojną i wyrafinowaną koncepcją designerską niż krzykliwym wyrazem luksusu. Chodziło o to, by wprowadzić do Marbelli czystą, elegancką estetykę Elie Saaba poprzez wyrazistą architekturę, starannie dobrane wnętrza oraz nacisk na światło, proporcje i płynność przestrzeni.

Chociaż koncepcja ta wzbudziła wówczas zainteresowanie, projekt ten został ostatecznie odwołany i nie stanowi obecnie części aktywnego rynku markowych rezydencji na wybrzeżu.

Terra Viva od Automobili Lamborghini

Terra Viva przekłada charakterystyczną geometrię marki na praktyczne projekty. Trzy typy domów, ograniczona liczba mieszkań, odważny wygląd widoczny w każdym szczególe. Logo samochodu na papierze nic nie znaczy. Tutaj to architektura naprawdę oddaje ducha marki – okna tworzą charakterystyczny wzór reflektorów, a winda samochodowa może wjechać z autem prosto do salonu, gdzie, miejmy nadzieję, stoi Lamborghini. Osiedle składa się łącznie z pięćdziesięciu trzech willi, z których każda stoi na osobnym poziomie, dzięki czemu nic nie zasłania widoków. Tarasy są szerokie, baseny bez krawędzi rozlewają się aż po horyzont, a wnętrza odzwierciedlają ostre linie i kontrasty, których można się spodziewać po tej marce. To bardziej przypomina rzeźbioną kolekcję niż dzielnicę – stworzoną dla ludzi, którzy pragną zarówno obiektu designerskiego, jak i domu.

St. Regis, Casares

Projekt St. Regis, realizowany przez firmę Caledonian, wnosi do Casares swoją tradycję i standardy obsługi, tworząc nowy ośrodek wypoczynkowy oraz rezydencje pod marką St. Regis. Położony w pobliżu Finca Cortesín, wzbogaca tę część wybrzeża o kolejną światową markę hotelową. St. Regis słynie z bezkompromisowych standardów i zarządzania, i właśnie dlatego deweloperzy oraz inwestorzy dostrzegają w tej marce długoterminową wartość. Dla zachodniego odcinka Costa del Sol ten projekt to kolejny znak tego, jak bardzo rynek się rozwinął.

Marea By Missoni

Wnętrza Missoni w otoczeniu jednego z najbardziej cenionych kurortów w Hiszpanii. Casares pasuje do tej dyskretnej pewności siebie. To świetna opcja dla kupujących, którzy szukają życia w kurorcie z modnym akcentem, a nie z krzykliwymi markami.

Fairmont La Hacienda

Kompleks wypoczynkowy na zachodnim wybrzeżu z markowymi rezydencjami z widokiem na Gibraltar i afrykańskie wybrzeże. Już działa i przyjmuje gości. W pogodny dzień ten widok sprawia, że nawet najbardziej zblazowany nabywca przerywa w połowie zdania. To miejsce stanowi prawdziwą wizytówkę tej części wybrzeża.

 

Angsana by Banyan Tree

Projekt jest jeszcze na wczesnym etapie, ale to jedna z najważniejszych inwestycji na wybrzeżu. Angsana będzie pierwszym obiektem sieci Banyan Tree w Hiszpanii, położonym na terenie kompleksu Real de La Quinta o powierzchni 200 hektarów, położonego powyżej Marbelli. To dopiero drugi obiekt Angsana w Europie, co pokazuje, jak starannie wybierają lokalizacje.

Hotel i rezydencje powstały z myślą o dobrym samopoczuciu, rodzinie i naturze. Dziewięćdziesiąt pokoi i apartamentów otacza wewnętrzny dziedziniec z drzewkami pomarańczowymi i fontannami, a rezydencje marki oferują dodatkowo prywatne dziedzińce, baseny i codzienne usługi. Znajdziesz tu baseny dla dorosłych i rodzinne, trzy różne koncepcje gastronomiczne, w pełni wyposażone spa, klub dla dzieci oraz przestrzenie zaprojektowane tak, by były przestronne i nowoczesne, a jednocześnie wpisujące się w andaluzyjski krajobraz.

Poza murami osiedla otoczenie jest równie atrakcyjne jak sam projekt. Jezioro z własną plażą, spływy kajakowe w blasku księżyca, wędrówki do biosfery Sierra de las Nieves oraz restauracje prowadzone przez Azotea Grupo sprawiają, że to miejsce jest w równym stopniu kurortem, co społecznością. Dla kupujących to nie tylko szansa na wczesny dostęp do globalnej marki, ale też przyczółek w jednym z najbardziej ambitnych nowych projektów urbanistycznych, jakie kiedykolwiek pojawiły się w Marbelli.

Four Seasons
Projekt rozwija się powoli, a czasem wydaje się, że w ogóle nie posuwa się do przodu. Jest działka, są projekty, ambicja na pewno też jest, ale na postępy czekamy już od lat. Plany przewidują hotel, wille, kamienice i apartamenty, a obsługa na poziomie Four Seasons ma być częścią stylu życia od pierwszego dnia.

Teren na wschód od Marbelli, niedaleko Río Real, jest wyjątkowy – jest tam miejsce na kluby plażowe, strefę restauracyjną i rozległe tereny zielone. Na papierze ma wszystko. W praktyce jednak trzeba długo czekać, a terminy ciągle się przesuwają. Kiedy w końcu ruszą prace, to zmieni oblicze okolicy,

Las Chapas Beachfront Macro Resort

Wielu z was słyszało o tym wcześniej jako o W Marbella. Ta sama lokalizacja przy plaży w Las Chapas, ale inny charakter, a teraz obiekt jest o wiele większy. Nie ma już W, a miejsce to stało się pełnoprawnym St. Regis – pięciogwiazdkowym hotelem i markowym kurortem we wschodniej części Marbelli, a nie tylko kompleksem mieszkaniowym. Znajduje się na działce o powierzchni 162 000 metrów kwadratowych przy plaży, tuż obok chronionych wydm Real de Zaragoza – to jedna z ostatnich nadmorskich działek, które są wystarczająco duże, by pomieścić inwestycję tej skali. Za projektem stoją Platinum Estates i Sierra Blanca Estates, a jego wartość przekracza obecnie 350 milionów. Hotel celowo zaprojektowano na niewielką skalę – 150 pokoi – obok 170 markowych rezydencji, klubu plażowego i trzech restauracji. Po prawie dekadzie utknięcia na etapie planowania ratusz w Marbelli zatwierdził pozwolenie na zabudowę w 2026 roku, a prace już trwają. Spodziewaj się poważnego kurortu nadmorskiego z porządnymi rezydencjami spełniającymi standardy St. Regis. Jak tylko szczegóły się potwierdzą, będę aktualizować ten wpis.

Higuerón North Residences (Hilton & Curio)

Prosty przykład stylu życia opartego na marce, którego podstawą jest ośrodek wypoczynkowy. Higuerón North to etap projektu najściślej powiązany z hotelem Higuerón Hotel Curio Collection by Hilton, a rezydencje w nim dostępne działają na zasadach podobnych do hotelowych – ograniczone prawo do użytkowania przez właścicieli i stały zysk na poziomie około sześciu procent. Właściciele mają dostęp do tych samych restauracji, basenów, spa, siłowni i usług concierge, które definiują doświadczenie hotelowe.

Większość pozostałych etapów planu zagospodarowania Higuerón również zapewnia mieszkańcom dostęp do ośrodka, ale te domy nie są objęte marką. North Residences to projekt starannie wyselekcjonowany, choć technicznie rzecz biorąc, wciąż nie jest to marka. Oferuje przewidywalność, dobre zarządzanie i poczucie porządku, dzięki czemu wydaje się bliższy rezydencji markowej niż pozostałe. Dla niektórych kupujących właśnie ta równowaga między stylem życia a pewnością jest największym atutem. Dla innych ograniczenia dotyczące osobistego użytkowania i maksymalny poziom zwrotu mogą wydawać się zbyt restrykcyjne, więc warto dokładnie rozważyć, czy bezpieczeństwo jest dla ciebie ważniejsze niż elastyczność.

Waldorf Astoria

Pod koniec 2025 roku firma Higuerón przejęła niemal zapomniany Marbella Golf Country Club i wraz z siecią Hilton przekształca go w Higuerón Marbella Golf Resort, którego głównym elementem będzie pierwszy w Hiszpanii hotel Waldorf Astoria oraz rezydencje pod marką Waldorf Astoria. Inwestycja ma wynieść około 220 milionów euro, a otwarcie planowane jest na 2029 rok.

Wyndham

Wyndham w Mijas nie jest może najbardziej prestiżową marką luksusową na wybrzeżu, ale ma do zaoferowania coś naprawdę wyjątkowego.
Wchodzisz do globalnego systemu hotelarskiego z działającą strukturą wynajmu, jasnymi standardami działania i marką, która jest powszechnie rozpoznawalna na całym świecie, nawet jeśli wciąż kojarzy się trochę z timeshare’em.

Meliá, The New Golden Mile

Przez lata był to Kempinski – kultowy hotel na The New Golden Mile w Esteponie, który po cichu sprzedawał apartamenty z obsługą w bardziej przystępnych cenach dla kupujących, którzy chcieli usług na poziomie hotelowym, ale nie chcieli wchodzić w kategorię ultra luksusu. Obiekt został teraz sprzedany i jest przebudowywany pod marką Meliá. Nowy operator, nowa tożsamość – warto obserwować, jak obiekt ten się pozycjonuje, gdy tylko rebranding nabierze konkretnych kształtów. Będę aktualizować ten wpis, gdy sytuacja się ustabilizuje.

Marriot, Marbella Wschód

W Marbella ich ośrodek dyskretnie przyciąga nabywców, którzy cenią sobie renomowaną na całym świecie markę i profesjonalnie zarządzane mieszkania wakacyjne w bardziej realistycznej cenie początkowej niż typowe luksusowe rezydencje znanych marek.

Luksus bez marki, który wciąż pasuje do tej dyskusji

Nie każda perełka musi mieć logo. UNO na The Golden Mile to ostatnia prawdziwa działka w pierwszej linii brzegowej w tej okolicy. Dostęp tylko na zaproszenie. Solvilla pomagała w organizacji sprzedaży i jest to jedna z nielicznych inwestycji, w których niektórzy właściciele i agencja odsprzedali mieszkania jeszcze przed przejęciem kluczy. Dunique leży na wydmach we wschodniej części Marbelli, z wydmami i plażą tuż pod nosem. Tyrian Residences przy plaży w Esteponie leży tuż obok Trocadero, ma silną tożsamość i oferuje pełen zakres usług. Po drugiej stronie Trocadero pojawił się nowy, bezmarkowy projekt nadmorski o nazwie Sierra Blanca by the Sea, z cenami startowymi na poziomie 2,9 mln i 12 mln za wille w fazie premierowej.
Budynek Atlas w kompleksie The View Marbella to wyjątkowy obiekt kolekcjonerski. Okrągła korona i ten okrągły penthouse już teraz stanowią punkt orientacyjny nad doliną. W Sotogrande kompleksy The Seven i The Fifteen należące do La Reserva to w pełni dostosowane do indywidualnych potrzeb, zaprojektowane przez architektów osiedla, gdzie sam projekt i skala stanowią główny plan zagospodarowania przestrzennego.

Tylko wnętrze kontra wnętrze i na zewnątrz

To zdecydowanie najbardziej przydatna opcja dla kupujących. EPIC z Fendi to w dużej mierze program dotyczący wnętrz, który możesz wybrać. Tworzy nastrój i spaja społeczność, ale nie dominuje nad wyglądem zewnętrznym. Dolce & Gabbana to co innego. Ich styl przenika domy, udogodnienia i klub. Lamborghini, Versace, St. Regis i większe sieci hotelowe łączą wygląd zewnętrzny i wnętrza w stylu twórcy oraz zgodnie z wytycznymi operatora. Zdecyduj, czy chcesz mieć język projektowy, czy pełny ekosystem. To są dwie różne rzeczy, a rezultaty też będą inne.

Co będzie dalej

St. Regis wkracza do Benahavís. One&Only rozeznało sytuację na wybrzeżu. La Zagaleta szykuje coś na poważnie – z częścią hotelową i prawdopodobnie ograniczoną liczbą markowych domów. Tak właśnie wygląda dojrzały rynek.

Szczera rozmowa o zwrotach

Nie zajmuję się obiecywaniem konkretnych liczb. Zajmuję się rozpraszaniem wątpliwości. Najlepsze domy znanych marek robią trzy rzeczy, które podnoszą ich wartość. Utrzymują wysokie standardy, ułatwiają życie i są naprawdę rzadkie. Dlatego pierwsi nabywcy EPIC dobrze na tym wyszli. Mieszkania, które trafiły na rynek za około 3 000 000, teraz zmieniają właścicieli za ponad 13 000 000. Dlatego mój sąsiad zapłacił 7 250 000 za ten sam projekt Dolce & Gabbana pięć miesięcy po tym, jak mój klient kupił go za 5 700 000.

Projekt Missoni w Finca Cortesín nie jest jeszcze nawet ukończony, ale pierwsi nabywcy, którzy zapłacili około 1 000 000, już teraz mają co najmniej 30% zysku. Z drugiej strony są projekty takie jak Higuerón North, gdzie stopa zwrotu wynosi 6%, z ograniczeniami dotyczącymi osobistego użytkowania i zysków. Umowa obejmuje kilka lat.
Nie inwestujesz w gwałtowny wzrost, tylko w przewidywalność. Liczby są stabilne, ale nigdy nie będą wyglądały jak skoki cenowe w EPIC czy Dolce. A twoje dochody z wynajmu są ograniczone.

Tak to wygląda. Niektóre markowe nieruchomości osiągają dwucyfrowy wzrost w ciągu roku, inne utrzymują stabilność i zapewniają ograniczony zwrot z inwestycji. Wspólnym mianownikiem jest to, że żadna z nich nie ginie w zgiełku zwykłego rynku. Marka cię chroni, a to właśnie ta ochrona sprawia, że wyniki są dobre w dłuższej perspektywie.

Podsumowanie

Rezydencje markowe na Costa del Sol są tu na stałe. Niektórzy kupujący chcą pewności, jaką daje marka hotelowa, i dyscypliny, która się z tym wiąże. Inni chcą domu zaprojektowanego tak, by stał się prawdziwym dziełem sztuki. Jeszcze inni pragną czystego luksusu bez żadnej marki. Wszystkie trzy podejścia są słuszne. Właściwy wybór to taki, który pasuje do twojego stylu życia i twoich możliwości finansowych.

Spędzam tu całe dnie. Znam te projekty od podszewki, bo chodzę po działkach, rozmawiam z deweloperami i śledzę je jeszcze długo po tym, jak znikną filmiki promocyjne. Widziałem w praktyce zalety i wady, przeprowadziłem analizę due diligence i pomogłem klientom w wyborze odpowiednich projektów. Błyszczące zdjęcia pokazują tylko część prawdy. Rzeczywistość tkwi w zarządzaniu, budowie, oddaniu do użytku i odsprzedaży. To właśnie ta część, którą dostrzegasz tylko wtedy, gdy na co dzień masz do czynienia z tymi projektami.

Czy to było przydatne? Podziel się tym z kimś.

Jeden krótki e-mail miesięcznie

Najlepsze nowe poradniki i najczęściej zadawane pytania na wybrzeżu. Możesz wyjść jednym kliknięciem w dowolnym momencie.

Komentarze (0)

Jeszcze nie ma żadnych komentarzy. Twój może być pierwszy.

Zaloguj się, żeby skomentować

Fora

Zobacz, o czym mówi się na wybrzeżu

La Alcaidesa Filip „Kwestie prawne, podatkowe i formalności” · 2 odpowiedzi · 1 tydzień temu Wejdź do środka →

Czytaj dalej

Wszystkie przewodniki Projektowanie wnętrz przy zakupie nieruchomości w Hiszpanii | Ile to kosztuje i dlaczego warto Filip Peretz · 18 min czytania Wszystkie przewodniki Życie we wspólnocie mieszkaniowej – przewodnik Filip Peretz · 24 min czytania Wszystkie przewodniki Ekspertyzy budowlane na Costa del Sol: co sprawdzić przed zakupem Filip Peretz · 9 min czytania Wszystkie przewodniki Koszty życia na Costa del Sol: prawdziwy przegląd (edycja 2026) Filip Peretz · 5 min czytania Wszystkie przewodniki Jak działa opieka zdrowotna na Costa del Sol – i dlaczego emigranci ją uwielbiają Filip Peretz · 5 min czytania Wszystkie przewodniki Poruszanie się po Costa del Sol – prosty przewodnik po środkach transportu Filip Peretz · 4 min czytania Wszystkie przewodniki Numery alarmowe na Costa del Sol i przewodnik bezpieczeństwa dla emigrantów (2026) Filip Peretz · 4 min czytania Wszystkie przewodniki Rzeczywiste koszty zakupu i utrzymania nieruchomości na Costa del Sol Filip Peretz · 3 min czytania